Intro i outro koncertu — jak zaczynać i kończyć z klasą
Dramaturgia
Pierwsze i ostatnie 3 minuty decydują o tym jak publiczność zapamięta cały koncert — jak je zaplanować.

Pierwsze 30 sekund
Pierwsze 30 sekund koncertu ustawia nastrój na resztę wieczoru. Jeśli zaczniecie chaotycznie, z problemami technicznymi i niepewnie — publiczność to poczuje i długo będzie wam nie ufać. Zacznij pewnie, głośno i z energią.
Muzyczne intro
Krótki instrumentalny wstęp (16–32 takty) zanim piosenka "ruszy" daje publiczności czas na zorientowanie się, że zaczęliście, i zatrzymanie rozmów. Buduje napięcie przed wejściem wokalu.
Outro — nie kończ nagle
Nagłe cięcie po ostatniej piosence jest jak kończenie rozmowy bez "do widzenia". Zostaw czas na ciszę po ostatnim dźwięku, podziękuj publiczności z sercem i zejdź ze sceny spokojnie. Te 15 sekund zostaje w pamięci.
Bis jako outro
Najpiękniejsze outro to dobry bis zagrany gdy publiczność naprawdę woła. Jedno spokojne zakończenie — może ballada, może wyciszony akustyczny kawałek — po energetycznym finałowym bloku zostaje w głowie na długo.